Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Szarość

Moonsee

Monika R
Monika R
2 maja 2010·1 min czytania

Pani w bieli i pan w czerni
kolczastego drutu cierni
nieświadomi niepozornie.
Ceglanego muru czerwień
gra na skrzypcach marsz niespełnień.
Szarość czeka gdzieś pokornie.
Dysonansu ciemna chmura
białym skrzydłom plącze pióra,
czarną pelerynę zrywa.
Pani w czerni i pan w bieli
nigdy jedno, bez nadziei.
Szarość tylko wiatr rozmywa.
 

Monika R

Napisane przez

Monika R

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.