Patrzysz na mnie takim wzrokiem
przenikającym, nie przenikliwym.
Czuję jak mnie rozbierasz
spojrzeniem,
pragnieniem,
pożądaniem...
Obdzierasz mnie - nie z ubrań,
lecz z mojego ja.
Wierzyłam kiedyś,
że można tęsknić duszą
ponad każdą inną tęsknotę.
Że istnieje tęsknota
wyrywająca serce z monotonii.
Nadająca nowy, bolesny rytm.
Paradoksalnie wolę żyć
taką tęsknotą.
Jak samotna księżniczka
w wysokiej wieży.
Tobie jest łatwiej.
Inną żyjesz tęsknotą,
mógłbyś być rycerzem, który
doskonale włada zwycięskim mieczem.
A jesteś tylko podróbką
księcia z bajki.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Monika R
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (2 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować