Jakoś na myśl, co jakiś czas
przychodzi mi wspomnienie
jestem sama, nie ma już nas
czuję szare czasu oddalenie
kiedyś zabaw wspólnych
i bzdurnych o coś sporów
myśli o sobie przytulnych
śmiechu wielu kolorów
teraz ciebie już tu nie ma
tylko pustka wiekopomna
smutku dać odejść trzeba
żałoba ma w bieli skromna
za cieniem czasu skryta
w ciszy mgły ci płynie
czysta już łzami obmyta
pamięć o tobie nie zginie
15.09.2023 r. 15:36
Elizabeth
