Budzisz ze snu moją wiosnę.
Czuję zapach bzu
i kwitnącej radości.
Powiew motylej lekkości.
Otwierasz okno na kolorowy świat
i wpuszczasz słońce.
Otulasz ciepłem słów
i uśmiechasz się duszą.
To więcej, niż by miał dać zwyjkły ktoś.
Uplotłeś pajęczynę prostych gestów.
Wpadłam prosto w twoje sidła.
Uwiodłeś mnie wiosną.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Monika R
Oceń utwór
Przeciętne
3.00 na 6 (3 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować