Kochana,
to już nie te wiersze, wiesz?
To już nie tamto życie,
-teraz jest jak chcesz.
Śmieje Ci się gęba do słońca.
Radujesz się do dzisiaj.
Kto by przypuszczał,
że zamiast umierać-żyjesz
i starasz się wiatr w żagle łapać.
Czasem zwątpienie ukłon Ci składa,
depresja skrobie w próg,
śmierć uśmiecha z oddali...
To nic,
bo Ty tu-
serce otwarte masz
i słońce z niego błyska...
