Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Z podniesionym czołem

andreigutu

Andrei Guțu
Andrei Guțu
17 maja 2026·1 min czytania·9 Odwiedziny

Nie miałem wiele.

Tylko mały pokój, ze spękanymi ścianami,

I chleb dzielony na dwoje.

Ale z okna widziałem pola

I niebo, które nigdy mnie nie zdradziło.


Pracowałem rękami, plecami i milczeniem,

Dźwigałem ciężkie dni na barkach

I nie pytałem: „Dlaczego ja?”

Bo ja zostałem.

Kiedy inni odchodzili, ja zostałem.


Marzyłem niewiele.

Nie chciałem pałaców ani drogich ubrań.

Chciałem tylko móc nie spuszczać czoła,

Umrzeć z podniesionym czołem,

W moim języku, na mojej ziemi.


Może nikt nigdy o mnie nie napisze.

Ale zasnę w miejscu,

Gdzie trawa zna moje kroki,

Gdzie wiatr zna moje imię.

I tam, biedny, lecz niezłomny,

Będę w domu.


(Przekład z języka rumuńskiego)


























Andrei Guțu

Napisane przez

Andrei Guțu

Historian | Poet | Publicist

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.