Zbyt daleko jestem
na granicy świata
nawet słońca brak
Już za późno na powrót
i mostów spalonych
za dużo.
Zawrócić nie mogę
gdy wiatr w moje oczy
codziennie wieje
Pod rękę samotność
prowadzę więc
pośrodku niczego.

Aby być sobą, aby tworzyć
Zbyt daleko jestem
na granicy świata
nawet słońca brak
Już za późno na powrót
i mostów spalonych
za dużo.
Zawrócić nie mogę
gdy wiatr w moje oczy
codziennie wieje
Pod rękę samotność
prowadzę więc
pośrodku niczego.
Napisane przez
Bardzo dobre
5.00 na 6 (1 ocena)
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.