Nie rozpadłam się.
Ale moje ciało nadal krzyczy o to,
choć wiem, że lato powróci, potem jesień i zima.
A zanim to nastąpi —
ciebie już nie będzie.
Wiosna.
Syl.S - 17 czerwca 2026

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Nie rozpadłam się.
Ale moje ciało nadal krzyczy o to,
choć wiem, że lato powróci, potem jesień i zima.
A zanim to nastąpi —
ciebie już nie będzie.
Wiosna.
Syl.S - 17 czerwca 2026
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.
Deszcz dudni swoje tętno w parapet słońce przestawia meble od nowa i purpurową łunę nad światem jakby ktoś drżącą ręką malował w otwartym oknie woń mokrej ziemi zapach ten...
Choć już wrzesień i jesień dokoła, jam promienna jest wciąż i wesoła. Cóż, że liście spadają obficie - ja mam ciągle apetyt na życie. Nie szarości mi w głowie ni czernie, ale złota...
Od wielu jesieni pada pod moją skórą, choć ludzie mówią, że niebo jest pogodne. Noszę chmury między żebrami, a każda z nich zna inną odmianę smutku. Czasem grzmi we mnie...