Z utrąconym skrzydłem stoi biały anioł
ranny podczas kiedyś jesiennej wichury
na nim spoczęło kilka brzozowych liści
strzeże niezmiennie czyjejś małej mogiły
pod krzyżem wciśnięta maskotka misia
na foto ceramice wizerunek radosnej
z warkoczykami małej dziewczynki
kolorowe znicze i wianuszek niewielki
przechodzących obok mocno zastanawia
dlaczego jej życie tak szybko się zakończyło
kim mogła zostać i mieć dobrą rodzinę
jej gałąź rodowa w mogile się zakończyła
teraz jej duszyczka gdzieś biega po niebie
cieszy się wraz z innymi dzieciaczkami
one nie pamiętają już o ziemskim życiu
mają tam znacznie lepsze zabawy i psoty
a na ziemi rodzice wciąż nadal rozpaczają
tęsknią za wnuczką babcie i dziadkowie
wszyscy upatrywali w niej wiele nadziei
niestety teraz niczego z tego już nie ma
24.10.2026 r. godz. 13:15
Elizabeth
