Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Żona-nauczyciel

WalentyWalewski

Walenty Walewski
Walenty Walewski
2 lipca 2011·1 min czytania

                 do byłej żony Olgi, nauczycielki

W czasie, gdy się kładzie półmrok goły
Na ponurych dachów siwy zwój,
Czekam, kiedy wrócisz już ze szkoły
I przyniesiesz w dar mi uśmiech swój.

Wtedy biegnę na wezwanie wróżki,
I nie żal mi, że jest czasu brak.
Kawał dnia dalszego leci z dróżki,
Nie zważając na tęsknoty znak.

W porę lekcji długich na swą drogę
Patrzę w smutku na ten obraz twój.
Chce mi się wypędzić z serca trwogę
I odzyskać znowu spokój mój.

Jakże chce od tego biec, o, Boże!
Tylko serce jest w upiorczym śnie.
Nie wiem czemu głos twój o tej porze,
Cały głos twój jest we wnętrzu mnie.

Przemkniesz tu a znowu do roboty,
I na całym ciele drżę bez słów,
I odegnać tej natrętnej noty
Już nie mogę w kręgu losu znów.

Ledwie zniknie tylko półmrok goły,
Znowu, widząc dachów siwy zwój,
Czekam, kiedy zwrócisz już ze szkoły
I przyniesiesz w dar mi uśmiech swój.

Walenty Walewski

Napisane przez

Walenty Walewski

Walenty Walewski, poeta, pisarz, grafik, lingwista i badacz starożytnych języków i kultur. Konta na stronach: DeviantArt, OpenDesktop.org, Twitter, Facebook, Poezja.org, Poetica.pl, Poeto.pl, Plath.pl, Wpmt.pl, Albercik.pl, Eioba.pl i in. Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone.

Oceń utwór

Dobre

4.14 na 6 (7 ocen)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.