To ty chwalisz się każdej godziny,
Że wdrapiesz się hen tam, na wyżyny,
Pewnego dnia...
Chcesz tylko areny, co ci pozwoli
Pokazać, dokąd dzięki swej woli
Zajdziesz, jak wiele wiesz...
Kolejny rok, rok kolejny przeżyłeś,
Jak wiele nowych ścieżek odkryłeś?
Czy wielkie rzeczy przez rok ten robiłeś?
Czas dał ci znowu dwanaście miesięcy...
Czy razy dwanaście twoje ręce
Sięgały dwanaście po nowe, po więcej?
Dlaczego znów cię nie było?
Coś cię nie widać na liście bogaczy.
Czy możesz nam to wytłumaczyć?
Czy los się sprzysiągł przeciwko tobie?
Nie - tyś jak zwykle zupełnie nic nie zrobił !

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Oceń utwór
Bardzo dobre
5.45 na 6 (11 ocen)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.