Z miłości do cierpliwości żyjemy
i sensem rzeczy i spraw tego świata
bez większej świadomości wyższej
logiki praw całego wszechświata
wciąż te same stereotypy warunkują
działania i ich konsekwencje i skutki
pytanie - dokąd idzie więc człowiek
gdy dróg jest wiele we wszystkie strony
wciąż niezbadane jest niezmiennie
to co winno być jasne i przejrzyste
w niewiedzy w ciemności wciąż błądzimy
wahamy się i zatrzymujemy co chwilę
gdzie początek i kres wszystkiego
ten właściwy nieznany jeszcze nikomu
za czym się bezpiecznie opowiedzieć
jakie przyjąć poglądy i przekonania
co jest takiego w życiu
że jednym chce się żyć
a innym totalnie NIE
i chcieliby już odejść
nauka posiada już wiedzę
na jakimś względnym poziomie
dlaczego nie pomaga tym
co nie radzą w życiu sobie
wszystko oparte o dużą kasę
tej nie ma i nie o nią chodzi
być człowiekiem co to znaczy
gdy wrogiem jeden drugiego
po wsze czasy podobny scenariusz
niestety deficyty żądzą tym światem
nikt nie mówi ze mu WYSTARCZY
DOŚĆ MAM I JESTEM SZCZĘŚLIWY
25.09.2026 r. godz. 11:57
Elizabeth
