Wiersze
Pewnie bocian spod Krakowa Zapragnął być bogaty Wziął starą walizkę Spakował szmaty Leci nad Krakowem Podziwia widoki O jasna cholera Jakie straszne smoki Pomyślał sobie w duszy...
004

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Pewnie bocian spod Krakowa Zapragnął być bogaty Wziął starą walizkę Spakował szmaty Leci nad Krakowem Podziwia widoki O jasna cholera Jakie straszne smoki Pomyślał sobie w duszy...