Wiersze
SpadłoZapomniałam. Z korytarzy trupio-bladych, niewyschniętych, niezaistniałych, bezsensownie nienamalowanych, jescze ciepłych nami równoległych światów, zbiec ciepłą bezsennością....
3.50

Aby być sobą, aby tworzyć
Zapomniałam. Z korytarzy trupio-bladych, niewyschniętych, niezaistniałych, bezsensownie nienamalowanych, jescze ciepłych nami równoległych światów, zbiec ciepłą bezsennością....