Jakże mi tęskno do łąk ukwieconych... Motyli barwnych jak słoneczne marzenie... Ziół wiosenną świeżością nasyconych... Wszystko to obrazem sercem malowanym spełnię. Niech wreszcie...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Oskar Wizard
Ty jesteś moim natchnieniem Rymuję światło dla twej przyjemności. Rozgrzewasz duszę przeciągłym westchnieniem. Jest w nim kropla miodowej czułości. Tyś moją panią, ja tylko sługą....
Śnieg Mróz Przenikający Okna, pościel, dłonie Milkną Marzenia W ciszy Lecz ciało wciąż płonie Pragnienie Dotyku Przytulenia Zbyt szybko nabrzmiewa Westchnieniem Budzisz sen...
Płyną pociągi dławiąc się obłędem. Lecz w żadnym z nich Ciebie nie ma. Mijają jak życie w szalonym pędzie! Już blask gwiazd dzień w wieczór zmienia. Wiem, że jesteś w jednym z...
Z marzeń największych wyśniona... Wyczekiwana przez całe życie. Radość w piękne ciało wcielona. Bez końca podziwiana w zachwycie! A każde słowo przytula miodem. Szczęście poranka i...
Na fali uśmiechu. Jak najbliżej słońca. Ciut wyżej niż gwiazdy... Do kosmosu końca! Potem jeszcze dalej. Minąć granicę snów. Wziąć nowe marzenia... Do Ciebie wrócić znów! Przyniosę...
niech płonie z rozkoszy ciało okryte pocałunkami aksamitem namiętności złączone ciała i dłonie delikatność i ekstaza doznań nieśmiałość i gwałtowność niech miłość ogniem płonie...
Nie daje mi spać marzenie o niej. Bo ta dziewczyna to wprost ideał! Na widok spojrzenia serce płonie! Nigdym w sercu takiego wzruszenia nie miał! Ten zgrabny biust i bujne loki......
Pragnę zachować te chwile w pamięci. Bo każda z nich jest bezcenna. Tyle, ile serce jest w stanie pomieścić. Nastrojem urocze, słodkie, wiosenne. Napiszę wiersz i tobie go...
Jesteś taka zamyślona... Bujasz pewnie gdzieś w obłokach. Bądź przez mnie przytulona! Ja zatonę w twoich oczach... Wchłoniesz uśmiech mój spojrzeniem. Po to, by grzał serce przez...
Pomiędzy pragnieniem i westchnieniem... Miedzy chcę i nie wypada raczej... W świetle księżyca na skraju lasu... Gdzie ludzie wędrują zazwyczaj rzadziej... Dokładnie tam, gdzie...
Porzucić kierat codziennych przyzwyczajeń... Jak sokół wędrowny zerwać się do lotu... Niech szara rzeczywistość wspomnieniem pozostanie. Rozpalić słońce i pozbyć się z serca...