I nawet gdy łza wybuchnie
Tworząc krater pełen cierpienia
Wtedy prosto w oczy twoje
Wbiję swą rozpacz...
I nawet jeśli odejdziesz
Ze strachu poruszysz ziemią
Rzucę w Ciebie całym
Nieszczęściem nocy!
Pokocham całe szaleństwo
Utonę w rzece rozkoszy
I spłonę w ogniu swych pragnień
Umrę, umrę...
Z miłości!
Nie zniszczysz
We mnie tych pragnień
Nie pokochasz bezwarunkowo
Nawet siebie...
Pokonam całą wieczność
Odnajdę ciebie gdzieś tam
Choć teraz nie rozumiesz
To umrzesz umrzesz
Z miłości!

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Oceń utwór
Dobre
3.67 na 6 (3 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.