Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Bez Twojej zgody

Horpyna
Horpyna
24 maja 2026·1 min czytania·19 Odwiedziny
6

czy mogę się nie zgodzić?

twardo postawić kropkę na końcu zdania?

bo bardzo bym chciała...

 

Pozwolisz?

 

oddychać...

bez Twojej zgody

marzyć...

tak bez granic

i śnić, że cię nie ma, że nie istniejesz...

 

Pozwolisz?

 

zostawiasz uchylone drzwi

tak, żebym jeszcze spojrzała

jeszcze zawahała się u progu...

 

czuję, jak każdy dzień

ociera się o zapomnienie

jak kolejny oddech

staje się coraz cięższy...

 

czy to jeszcze za wcześnie?

już prawie widzę Rubikon.

 

Pozwolisz?

Horpyna

Napisane przez

Horpyna

Oceń utwór

Bardzo dobre

5.00 na 6 (1 ocena)

Komentarze

, aby skomentować

Jerzy
Jerzy·31 maja 2026

Witam - Dla mnie znamienne są dwie ostatnie strofy ,odbieram je tak . Pierwsza jednak stawia pytanie - czy pozwolisz mi odejść czy jednak będziesz walczył o nas a nie ze mną . Druga to że Rubikon jest dopiero widoczny co daje pole do ? . Ludzie często dają ostatnie szanse oddalając ten przysłowiowy Rubikon . Dając sobie złudne nadzieje . To takie moje subiektywne odczucia .

0
Horpyna
Horpyna·31 maja 2026

Dziękuję za zatrzymanie się przy moim wierszu i podzielenie się swoim odbiorem. To dla mnie szczególnie ciekawe, bo dopiero stawiam pierwsze kroki w poezji, a już widzę, jak różne światy potrafią otwierać się w czytaniu tych samych słów. Wiersz, który napisałam, nie dotyczy relacji między dwojgiem ludzi. To bardziej zapis czegoś, co przyszło do mnie nieproszonym krokiem i nieodwracalnie stało się częścią mojej codzienności. Rubikon, o którym wspominam, jest czymś, co rysuje się głębiej, na własnej mapie - i czasem po prostu trzeba przez niego przejść, nawet jeśli żadna z dróg po drugiej stronie nie jest tą, którą chciałoby się wybrać. Cieszę się, że tekst uruchomił Twoje skojarzenia - poezja lubi działać właśnie półcieniem.

0
Jerzy
Jerzy·31 maja 2026

No to witam Cie na portalu ja też jestem nowy . Tak właśnie jest w pisaniu że można dowolnie interpretować i rozwijać wyobrażnie . Zatem życzę tworczej Weny .

0
Eliza Beth
Eliza Beth·27 maja 2026

Trzeba pamiętać, że przysłowiowy Rubikon to podjęcie nieodwracalnej decyzji, po której nie ma już odwrotu. To taki szczególny moment przełomowy w życiu, w którym po podjęciu ryzykownego działania, nie da się już wrócić do sytuacji sprzed tego kroku. Tak więc prośba o pozwolenie nie ma już znaczenia chyba, że to tylko hipotetyczne rozmyślanie. Wybór zmiany powinien być wolny, gdy jest jej ewidentna potrzeba. Ciekawy wiersz, w którym kreuje się pokusa odejścia od czegoś, co już nie służy lub się kończy. Pozdrawiam

0
Horpyna
Horpyna·30 maja 2026

Dziękuję za komentarz. Dla doprecyzowania — w moim wierszu ostatnie „Pozwolisz?” nie jest już realną prośbą o zgodę. To sarkazm skierowany do kogoś, kto i tak rości sobie prawo do decydowania, nawet wtedy, gdy decyzja została już podjęta. Rubikon w tym tekście jest właśnie tą nieodwracalnością, ale pytanie o pozwolenie pojawia się jako echo dawnych mechanizmów, nie jako rzeczywista potrzeba akceptacji. Pozdrawiam :)

0
Eliza Beth
Eliza Beth·30 maja 2026

Dziękuję za wyjaśnienie. Na despotyzm i narcystyczne postawy nie ma innej jak się wydaje reakcji jak tylko odejście. Serdeczności życzę <3

0