Spisany na straty ten dzień.
Niczego nie wniósł i się nie zasłużył.
Nie zapisał ciekawych myśli,
ani tego, co warto zapamiętać.
Głęboka tęsknota za kimś lub czymś,
co już minęło i nie powróci.
Nie ma większego znaczenia i sensu.
W teraźniejszości nie ma już na to miejsca.
Przytulna atmosfera i celebrowanie
małych przyjemności życia,
powinno mieć zawsze swoje zaistnienie,
aby je znacznie ciekawszym uczynić.
Radość z cudzego jakiegoś szczęścia
przysparza więcej wzajemnie przyjaciół
wtedy można razem świętować
i mieć tego więcej, by smutek oddalać.
16.09.2026 r. godz. 20:41
Elizabeth
