Koszmarem wydają się sny
w których czai się jakieś zło
jawi się przykrymi postaciami
które sprawiają lęk obawę i strach
wiele nieoczywistych okoliczności
wymuszone i ryzykowne decyzje
zamykające drzwi do poczucia
ważnego bezpieczeństwa dla życia
w wodach stawu wodorosty
kąpiących się wciągają na dno
uniemożliwiając oddychanie
wtedy przebudzić się to ocalenie
powroty do domu są niemożliwe
nie ma drzwi a okna są wysoko
nie ma niczego aby móc wejść
obudzić się można w rozpaczy
w innym domu wiele pokoi
które połączone się drzwiami
w jednym z nich o zmroku
w odbiciu lustra stoi diabeł
niekończąca się droga
i goniące wściekłe zwierzę
wydaje się że już brak sił
i szanse na ocalenie nie ma
małe dziecko potrzebujące opieki
nikt nie ma dla niego czasu
więc głodne i nieprzewinięte
samotne płacze cicho w kąciku
narożne mieszkanie i wiele okien
nadchodzi potężna z burzą wichura
nie ma możliwości ich zamknąć
potężna siła niszczy wszystko w około
jedyna droga nad przepaścią
dzień kończy się i już zmierzcha
zmęczenie i strach pośliźnięcia
życie zagrożone w wielkiej obawie
jakie jeszcze inne sny przykre
co jeszcze takiego nocą straszy
z koszmarem przebudzenia
i sercem bijącym z trwogą
24.09.2026 r. godz. 20:48
Elizabeth
