Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Opowiadania

Echo duszy (3)

AKoDu
AKoDu
21 września 2026·2 min czytania·1 Odwiedziny

Noc. Ciężka. Jakby wszystkie cienie z mroku przechodziły przeze mnie, a ja, okryta kocem, siedziała i zliczała jeden po drugim koraliki, które pozostawiały cienie.


Każdy koralik to moja łza. Niewypowiedziane słowo, które chciałam powiedzieć, by zmienić bieg historii. I ten zamysł, który był pomiędzy każdym z nich. Tak jak w mojej duszy, która nie była już lotna jak wiatr, tylko stała jak posąg, wsłuchując się w obelgi.


Siedziałam tak długo. Do pierwszej. Do drugiej. Myśląc. Wertując każdą mądrą książkę, którą miałam w domu, o stanie psychiki, którym nie dzieliłam się z nikim.


Aż w końcu, koło czwartej, opadłam na kanapę.


Cała w czarnym kocu, pobleknięta jak papier, z jednym małym gestem na ustach, który jakby był uśmiechem. I tak sobie przysięgłam, że będę, jak wdech za wdechem, szła tym marnym życiem.


Wyplączę moją duszę ze stania.


Niech pogna jeszcze raz na łąki obfite. Niech się zrani o kolce, biegnąc przez lasy. Jednak niech nie drze sukienki szytej na miarę ze swojego charakteru, której nie da się dopasować na inne ciało.


Niech pamięta, że jest podziwiana właśnie w niej.


A kto nie chce podziwiać, mówi, że brzydka. To może zazdrości jej tego, że ona nie patrzy na rany, tego, że mimo ciosów przyjętych trapi swe serce innymi.


I gdy chciałam jej rzec na dowidzenia słowo ciężkie jak skała, wtedy przyleciał wiatr i porwał ją mi.


Krzyknął coś z daleka, że w szczęście ją pcha, by lekkim krokiem zawsze szła.


Spojrzałam, wzdychając, i zrozumiałam wiele.


Może przeszłam przez wszelkie cierpienie i ran noszę wiele, a koc w płachtę zamienia się codziennie. Ale mimo to wciąż noszę ciepło, które inni zgasić chcą.


Wciąż piękną sukienkę nakładam i patrzę w lustro.


Wciąż umiem się kochać.


I kochać ich.


Tych właśnie ode mnie innych.

AKoDu

Napisane przez

AKoDu

Zbieram słowa z miejsc, w których inni zostawiają milczenie. Piszę o emocjach, które trudno nazwać, o miłości, która nie zawsze ma swoje zakończenie, o pamięci, która potrafi być zarówno raną, jak i schronieniem. W moich tekstach wiatr może być dotykiem, kamień — historią, a ciemność — początkiem światła. Piszę wiersze i opowiadania. Nie po to, żeby opowiedzieć Ci swoją historię. Po to, żebyś czasem odnalazł w niej kawałek własnej.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Wspieraj Poetica.pl

Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.

Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.

Dziękujemy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.