Znów będą spadać żółte liście klonu
uwięzione w kroplach deszczu słowa
chłodny wiatr targa gałęzie drzew
w powietrzu zapach złotej jesieni
uwięzione w kroplach deszczu słowa
noce dłużą się dni szybko uciekają
w powietrzu zapach złotej jesieni
a ptaki sejmikują jak na zawołanie
noce dłużą się dni szybko uciekają
rankiem deszczowe miasto zaspane
a ptaki sejmikują jak na zawołanie
niebo zasnute szarymi chmurami
rankiem deszczowe miasto zaspane
spóźnione myśli utopione w kałużach
niebo zasnute szarymi chmurami
odpływają już wszelkie cud nadzieje
spóźnione myśli utopione w kałużach
chłodny wiatr targa gałęzie drzew
odpływają już wszelkie cud nadzieje
znów będą spadać żółte liście klonu
14.09.2024 r. godz. 16:48
Elizabeth
