Tuż za zakrętem jednej tylko myśli
droga wydaje się całkiem już prosta
mijane drzewa stoją sobie milczące
czasem tylko gałęziami poruszają beztrosko
w krzewach kryją się słów tajemnice
przy rowach kwitną niezapominajki
o tym co być mogło gdyby nie nawiasy
w których słowa zmyślnie się zawarły
po wybojach myśli podskakuje inna
wznosi się i opada beztrosko i niewinnie
czasem dynamicznie odbija się od nieba
a innym w piekło chaotycznie wpada
doświadcza wtedy atrybutów jednego i drugiego
teraz nagle myśl znacznie przyśpiesza
nie przestrzega bezpiecznych prędkości
zagrożenie kolizją jest nie do uniknięcia
co przecież różnie może się skończyć
2.09.2026 r. godz. 15:14
Elizabeth
