Czy człowiek musi być zawsze sam?
Dlaczego nikt nikim się nie przejmuje?
Nie ma pomocy i ani nawet doradztwa,
czy rozmowy w cztery oczy życzliwej?
Sam musisz szukać ważnych informacji,
analizować i samodzielnie decydować?
Gdy tego nie zrobisz dobrze, to słono
sam za pomyłki i błędy zapłacisz?
Ktoś coś wie lepiej lub bardziej umie
i ma szczery potencjał, aby się dzielić.
Niezwykli są ci, którzy chcą pomagać,
a ich celem jest innych uszczęśliwiać.
Ideałem jest, gdyby była wzajemność.
Ktoś, coś, komuś, kiedyś bez zobowiązań.
Wszystko jest energią do wykorzystania.
Dzisiaj daję ja, jutro ty, a potem może inni.
W banku dobrej energii bywa deficyt.
Kto ma jej nadmiar niech ją oddaje.
Nigdy bowiem jeszcze nie wiadomo,
czy sam kiedyś będziesz jej potrzebował.
18.10.2026 r. godz. 13:31
Elizabeth
