Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

Marzyłem o dziewczynie.....

kobe
kobe
11 czerwca 2026·1 min czytania·1 Odwiedziny

Kiedyś marzyłem o takiej dziewczynie: piękne czerwone włosy, tatuaż byka na prawej ręce, brązowe oczy, w których widziałem wszystko — przyszłość, nas, dzieci.

Marzyłem o dziewczynie, która pod każdym aspektem była piękna, a każdy milimetr jej ciała był niczym diament. Ten uśmiech, szczery i dziecinny, który powodował uśmiech na mej twarzy. Ten złocisty, promienny, ten, przy którym moje problemy zanikały.

Głos anioła. Głos, który uspokajał, koił rany na sercu. Głos, który budził me chęci do życia.

I dusza... Dusza dziecka, słodkiego i niewinnego, lecz pochopnego. Dusza, przed którą nie umiałem się oprzeć, mimo że wykończyła mnie jak kat.

Dusza owinięta bólem, którego sam byłem jej wrogiem, a zarazem lekarstwem na każdą przeszkodę.

A dziś?

Dziś budzę się spowity szarością świata. Nie ma już dziewczyny, dla której oddałem swój świat. Oddałem jej duszę, zdrowie, cały swój czas i psychikę. Dziewczyny, przez którą prawie skończyłem tydzień temu w rowie.

Nie ma jej już, lecz me serce ciągle dla niej bije, licząc, że wróci. Że znów jej zdjęcia zawisną na ścianie, a wszystkie plany wrócą i będą miały się tak samo, jak wcześniej się miały.

Niczego nie zapomniałem. Niczego nie wyrzuciłem. Nawet misie dalej śpią ze mną. Dalej noszę bluzę z jej szminką. I z miłością bez końca ciągle gdzieś błądzę.

kobe

Napisane przez

kobe

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.