My,
Wymierający niegdyś romantycy
Insynuując nowe obrazy
muzyki co w powietrzu drga
Kreślimy nową historię
Zapachem naszych ust
Dotykiem rąk o zimne policzki
Pamiętasz ten dzień?
Padał deszcz.
Zbierałem go, tak bez pospiechu
ze ścian namiotu, naszego
osobistego prywatnego więzienia
Ty,
Nie pamiętając obecnej chwili
Wpatrujesz sie w blask oczu
Dręcząc mnie z dalekiej przeszłości
Wypominając
Złamane zasady nawiedzające myśli
pocałunku.

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Aleksander A lip
Czasami nachodzą ciebie myśli o samym sobie. Uzmysławiasz sobie w takich momentach, iż tak naprawdę nie potrafiłbyś napisać ani jednego zdania o tym, jaki jesteś.
Oceń utwór
Przeciętne
3.40 na 6 (5 ocen)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować