Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

O samotności jakaś ty przeludniona

107940679115855020784

Eliza Beth
Eliza Beth
26 maja 2026·1 min czytania·2 Odwiedziny

O samotności jakaś ty przeludniona


Przywitałem znów uśmiechem dzień

Posmarowałem tobą swój chleb

Odsunąłem na brzeg grudki złudzeń

Dwie myśli idą zgodnie łeb w łeb


Wypiłem kawy łyk o twoich ust smaku

Poznałem sens skrawka twojego marzenia

Zastanawiając się spod jakiego jesteś znaku

Przełykam właśnie twych oczu spojrzenia


Wysłuchałem dotykiem twoich nadziei

W zadumie zjadłem jeszcze kawałek

Twych włosów wezbranej i dzikiej kniei

A w nim bajkowy tajemnic pełen zamek


Magiczne słowa wiją się długą wstęgą

Wyszeptać czule chcę je tobie od razu

Niech nie będą dłużej mojej wiary udręką

Mimo wszystko twojego wątpliwego zakazu


Obrazy z pamięci dla ciebie maluję na niebie

Tobie bez obaw sny srebrne nocą dedykuję

Czekając tu ze śniadaniem na ciebie

Surrealistyczne abstrakcje chętnie wypisuję


26.03.2010 r. godz. 19:15

Elizabeth

(wiersz napisany do samej siebie)

Eliza Beth

Napisane przez

Eliza Beth

Piszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.