Dzień jak co dzień nastał
tak sobie niby od niechcenia
bez szczególnego powodu
bo tak sobie chciał i mógł
co w nim takiego cudownego
że nie chce się aby odchodził
a może to ten szczególny
do którego wracać trzeba
czym takim różni się od innych
co w nim takiego fascynującego
o czym warto by wspomnieć
i dobrze zapamiętać na długo
może to szafirowe niebo i słońce
czyni go tak wyjątkowo pięknym
lub zieleń i kolory latem kwiatów
czy może widok lasów pól i łąk
to z pewnością nie wszystko
i musi być coś znacznie więcej
to twoje oczu miłe spojrzenie
i usta namiętnie dzisiaj drżące
czynisz ten dzień niczym świętem
twoja jasna i promienna twarz
dłonie w dotyku delikatne i czułe
ramiona jak szal zimą obejmujące
i cóż mam ci dzisiaj powiedzieć
gdy już za tobą jutro będę tęsknić
jak zatrzymać w fantazji na dłużej
w ten dzień gdy maluję te obrazy
wróć więc jutro i każdego dnia
niech nasycę się znów tobą
będziemy pośród ogrodów
razem chodzić i je podziwiać
teraz myśli biegną po bezdrożach
nowych dni i w nich ciekawych
nie wydarzeń by nie zakłócać
złudnych życia pięknych marzeń
26.09.2026 r. godz. 16:52
Elizabeth
