Zaglądasz w siebie
by się odnaleźć,
szukasz poezji -
może masz talent?
Jeszcze bez szlifu,
jeszcze bez blasku,
poezja drzemie
jak mysz w potrzasku
Jak zwierz w pułapce,
co się wyrywa,
tak wiersz ci z serca
prosto wypływa
Jeszcze związany
łańcucha siłą,
pęka ogniwo
liryczną chwilą
Lampka zabłysła,
metal skruszony
i ulatuje
ponad poziomy
Wiersz się wyrywa
trzepotem skrzydeł,
by się nie trzymać
żadnych prawideł

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Konwalia
Oceń utwór
Dobre
3.67 na 6 (6 ocen)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.