Czekałam na ciebie z niecierpliwością,
gdy dałeś znać, że już z daleka jesteś
i czekasz na mnie w bloku gdzie Netto,
tuż za rogiem tam przy ulicy Mehoffera.
Szybkim krokiem udałam się na spotkanie
z tobą, mym cud obiektem pożądania.
Z radością otworzyłam ciężkie drzwi.
Byleś tam obecny i już tylko cały mój.
Poszliśmy do mnie, jak było umówione.
Byłam akurat zupełnie sama w domu.
Łóżko nadal było jeszcze niepościelone,
rzuciłam cię więc bez pardonu na nie.
Leżałeś w pościeli taki miło niecierpliwy,
zdjęłam więc szybko ubranie by pod kołdrą,
doświadczyć tego, co tylko mi zaoferujesz.
Subtelnym dotykiem poczułam wreszcie,
twoje ciepło na moim drżącym biuście.
Potem na brzuchu co rytmicznie falował,
jak gdyby fruwająca w nim chmara motyli,
a gdy odwróciłam się powoli i zmysłowo
ty zająłeś się zgrabnie moimi ramionami.
Czułam miłe ciepło, które już co raz niżej
po plecach majestatycznie schodziło,
tam gdzie jest ich urocze przedłużenie
i granica pośrodku nad pośladkami.
Wtedy to gorąc i żar niemal obezwładnił,
uwiódł i powiódł mnie w fantazji krainę,
gdzie marzenia się zawsze spełniają.
Było delikatnie, subtelnie i zmysłowo.
Spisałeś się na przysłowiowy medal.
Ty mój TERMOFORZE w futerku …
Zakupiony na Allegro
dostarczony przez InPost
do pobliskiego w bloku Paczkomatu
27.10.2024 r. godz. 9:20
