Piszczy i skowycze,
gdzieś się w dziury chowa,
znajdziesz go pod piaskiem,
tam tkwi jego głowa
Kryje się po kątach
i ostrożnie kroczy,
poznasz go po twarzy,
bo ma wielkie oczy
Zimne ma paluszki
i zębami zgrzyta,
ciarki masz na plecach,
gdy cię nagle schwyta
Złap go za kapotę
i w geście obrony,
postaw go na polu,
niech tam straszy wrony

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
Konwalia
Oceń utwór
Dobre
4.00 na 6 (3 oceny)
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.