Spojrzałeś na mnie tak jakoś jesiennie
nie wiedziałam wtedy co mam pomyśleć
nie miałeś zamiaru nic mi powiedzieć
pewnie zaczekasz z tym aż do wiosny
wtedy jesienny nastrój był między nami
chyba taki do możliwych tylko granic
zimą może być z tym jeszcze gorzej
niby chłodny więc wszystko na nic
czyżbyś naprawdę nie lubił jesieni
ona każdego urzeka jak mało która
z pór roku jest najbardziej niesamowita
wyjątkowo przecież pięknie kolorowa
choooć na spacer jest tak cudnie
tylko proszę nie patrz tak na mnie
czyli taką zwykłą szarugą jesienną
i miło uśmiechnij się teraz do mnie
16.10.2026 r. godz. 13:04
Elizabeth
