Pod parasolem cudze myśli
chronione przed deszczem
który jak to jesienną porą
topi w kałużach wszystko
myśli niepozorne i niewinne
co zmieniają światopoglądy
i powoli te fundamentalne
zamieniają na destrukcyjne
zaś w bezmyślności jednak
wcale tu nie jest lepiej
przyjmuje się jakieś cudze
i fatalnie się na tym wychodzi
gdzie jednak szukać własnych
czy może w ciszy i samotni
bo raczej nie w tłumie i hałasie
a co o tym zwykle się myśli
4.11.2026 r. godz. 20:11
Elizabeth
