Żyjesz w ciągłym biegu.
Zatrzymaj się,
nie pędź.
Nie ryzykuj upadku w pośpiechu.
Pozwól sobie na trochę uśmiechu,
Odpocznij.
Pogoń za karierą,
może doprowadzi Cię do celu.
Tylko czy to właściwy cel?
Gdzie masz zdrowie i rodzinę?
Kiedyś przyjaciół było wielu,
dziś są daleko w tyle.
A gdzie miłość, którą miałeś?
Tak kochałeś, a olewałeś.
I co masz dziś na starość?
Porsche w kolorze miłości,
pusty dom w odcieniach szarości.
Przy twym łożu nie stoi nikt,
samotnie przemierzysz Styks.
