Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

Wieczorem

gorenika

Renata Romana Gontar
Renata Romana Gontar
18 czerwca 2010·1 min czytania

Nadchodzi wieczór, budzi się lęk,

na szybie piszę Twoje imię.

Chyba Cię widzę - nie, to złudzenie.

We mgle z oczu szybko mi giniesz.

 

Śnieg zawirował, wiatr mocniej wieje,

krzyczę - znikąd pomocy.

Ból mnie przenika, tęsknota dławi.

Strach będzie dziś królem nocy.

 

Otwieram okno, a dobry śnieg

płatkami ociera me łzy.

I płacze ze mną, jak ja samotny.

Jemu ktoś też ukradł sny.

 

Samotność na mnie już w łóżku czeka,

jak wąż w pościeli się wije.

Ktoś cicho szepcze - to chyba wiatr,

że gdy ją czuję, to żyję.

 

Te słowa budzą w mej duszy spokój.

Nie poddam się bezsilności!

Wyrzucę z serca wszystkie wspomnienia,

poszukam nowej miłości...

 

 

 

   

 

 

 

 

Renata Romana Gontar

Napisane przez

Renata Romana Gontar

Moja poezja jest zwykła i zwyczajna, dla zwykłych i zwyczajnych ludzi. Niechaj pochwali ją ten komu wyda się ładna i niech wyśmieje ją ten kogo znudzi...

Oceń utwór

Dobre

4.09 na 6 (11 ocen)

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.