Szybkim krokiem przeszłaś
na drugą stronę ulicy
by w cieniu starej opustoszałej
skryć się kamienicy
i nie zobaczył cię przebiegły
detektyw księżyc
zbyt wiele miałaś tego co za skórą
i różnych tajemnic
a zdradzać ich za nic światu
przecież nie zamierzałaś
dokąd jednak pójść
gdy tropił cię już od zmierzchu
i gdzie się schronić
aby przeczekać jego zwiad chytry
7.09.2026 r. godz. 12:19
Elizabeth
