Ach sukcesów nabrałam na żarty
mam ich dostatek i co z nimi zrobić
gdy przesypują mi się już z walizek
i przepychają się z wielkim hukiem
chyba zacznę je chętnym rozdawać
ogłoszenie wykleję pod sklepami
niech się ludziska szczerze ucieszą
i mają jakiś własny tylko dla siebie
albo sukces na telefon z dowozem
do tego jakiś gratisik mały sukcesik
oferta chyba jak myślicie uczciwa
a może dać je po prostu na licytację
jednak gwarancji na nie nie daję
każdy przyjmuje na własne ryzyko
trzeba pamiętać o konsekwencjach
i z możliwych skutkach czasem
a może wszystkie sukcesy każdego
do jednego wora razem powrzucać
i ktoś mógłby wtedy wziąć losowo
lub z dostępnej całej oferty wybrać
oddalibyście tak swoje sukcesy
na taki zbożny cel dla kogoś innego
nie wszyscy bowiem je mają
a przecież jest tak pięknie się dzielić
16.10.2026 r. godz. 21:00
Elizabeth
