Powoli odchodzisz
chociaż jeszcze niedawno
pełen planów i życia
uchodzi z ciebie to co pozostało
reszta to miesiące cierpienia
i te myśli co gasną bez nadziei
w ciszy już ich nie słychać
pewnie odeszły
gdzie rodzina i wierni przyjaciele
i ci znajomi i sąsiedzi
w samotności ciężka pokuta
i modlitwy nieme
ratunku już nie ma
ale cud pomoże
zlituj się nad nim Nasz Boże
… proooooszę
24.10.2026 r. godz. 11:39
Elizabeth
