Bój był ciężki, Wielu krzywd ludzie doznali. Resztki wojsk uciekły, Eryk wrócił. Barry schroniła się, W zamku u Annie. Dwie piękności,razem. Przybyły krasnoludy. 200 wojowników, Z...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie Opowiadania
Wszystkie publikacje z kategorii Opowiadania.
Witajcie! Mamy nowych ochotników, Kilka wolnych kompani, Chłopi z okolicy. -Są szkoleni? -Tak Panie, -Broni i zbroi brakuje. -Załatwię to. 500 konnych. Wczoraj przybyło. Pan...
Podróż w spokoju upłynęła, Śpiew ptaków jest piękny, Stanąłem przed nią, Była piękna. -Moja Pani! -Witaj Peoniuszu, -Co słychać? -Zebrałem trochę ludzi, -I czego potrzebujesz?...
Wróciłem do obozu, Chłopi dostali piki, Kolczugi i hełmy. Górale dostali łuki. Najemnicy lepsze pancerze, I włócznie, Będą jazdą lekką, Jazda Ewdarda ciężką. Łącznie zebrałem, 5...
Przybyła królowa, Oddałem Jej pokłon, Peoniusz! Królowo! -Przywiodłam 2 tysiące konnych, 3 tys. łuczników i 5 tys. piechoty. Razem mamy 15 tysięcy. Hrabia Spen też dołączy. W...
Z rana cała armia w drogę ruszyła, Zatrzymaliśmy się e nocy przy zamku. Za rzeką,między lasami. Król Rigen wysłał armie, Czarne blachy, Z południa, Elfy z granic, Kiedyś wygnani....
Hrabia zebrał 6 tys. 2 tys,miał swoich wojsk. 4 tys,możnowładców, krasnoludy ponad tys. Królestwo Antory, Smołę i saperów, Łuczników i nowy wynalazek, Hakownice,zaledwie 10. Ale to...
Dwa dni minęły, Przybyliśmy na miejsce, Obóz na górce, Za lasem przygotujemy obronę, Warowny obóz zbudujemy. A dookoła lasy, Na przeciw duże pole, Zwiadowcy ruszyli, Rigen nie...
Już godzina wybiła, Przybyła potężna armia. Już smutno się robi, Bo przyjdzie czas trwogi. Jak zawsze w takim momencie, Wszystko jest jak na zakręcie. Strach przychodzi powoli, Bo...
Grzmoty huczą w niebiosach, Błyskawice rozświetlają zakątki chmur ciemnych. Krople deszczu uderzają o ziemie, Podłoże wsiąka i gnije. Deszczowa zawieruchą przysłonięte. Chorągwie...
Rano poczęliśmy przygotowania, Spojrzałem na horyzont, Słońce wychylało się, A wszystko było jak złudzenie. Barry się zjawiła, W moich myślach się pojawiła, Promyk słońca oświetlił...
-Królowo,nasz chwile, -Tak,Peoniuszu? -Za chwile wyjdziemy w pole. -Chciałem się pożegnać, -Myślisz że nie wrócisz? -Nie wiem, -Chce Ci podziękować, -Ja też dziękuję. Uśmiechnęła...