Lepiąc ciche marzenia z łez czekania na list bezwstydnie obnażasz tęsknotę przed spojrzeniem zamyślonej fotografii i krzątasz się po niedoczekanym sercu szukając ciepła...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
1. Tak długo milczysz w listach nie widzę cię w telefonie nie mogę znaleźć twojego uśmiechu na przystanku chcę znów usłyszeć ciepło twojego serca usiąść w miękkiej wrażliwości...
Wciąż szukam wspomnienia ciepłej łzy ufności znajomych uśmiechów co zawsze chodzą parami szukam tych samych gestów pachnących wrażliwością którymi dotykałaś naszych wspólnych snów...
W droblicznych ciepłojrzeniach sięgam po niezdobyte jeszcze szczyty twoich dążeń i drżę na twoim sercu modlitwą wtulony w cichy płomyk wiecznej lampki
Wtulam się w smak słodki twojego oddechu opuszkami oczu szukam twojego spojrzenia spijam uśmiech z ust kącików smakuje domem bukowym bezpiecznym drżę na twoim sercu w uścisku...
Znowu przychodzisz z wczorajszą łzą na sercu mówisz że nie słucham że jestem za blisko za daleko że wtrącam się w swoje sprawy że każę czekać że jestem niesprawiedliwy bo zawsze...
Marnując czas na szare marzenia które zbyt wąskie by dotknąć jutra przebiegał po ostrzu rzeczywistości co dzień tą samą ulicą betonowego lasu i tylko serce klękało w zachwycie...
Przyszedł z ciężkim sumieniem ciepłą łzą nadziei kulawą jeszcze wiarą nierozpakowaną miłością uśmiechnął się nic nie powiedział ukradł mi serce
Roześmiana fotografia w zakurzonym albumie gdzieś na półce w tłumie książek głośno woła: nie zapomnij!
Tak nagle Zobaczyłem twój oddech uśmiechnięte myśli te same gesty pamiętam ich zapach później słodka łza zdziwienia wizytówka marzeń i niemej radości serca długie kilka sekund i...
Radosnooką szczerością wyśpiewana miłość wiara wykrzyczana słodkimi łzami a nadzieja cicha z zaciśniętych myśli umyka ukradkiem jednym gorącym szeptem
Wszedłeś bez pytania do mojego serca trzasnąłeś mocno drzwiami aż łzy - te nieznane wybiegły na policzki otworzyłeś okno trochę przewietrzyłeś i usiadłeś w zakurzonym fotelu by nic...