Dostałem kiedyś od mojego wujka, Wyjątkowy prezent na Dzień Dziecka, Zwykły, foliowy, niepozorny worek, Lecz w środku pełen najrozmaitszych figurek, Niezliczone figurki...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
I. Mój maleńki saksofonisto, Będący jedynie małą, plastikową figurką, Szpulce nici rozmiarami ledwo co dorównującą, Bym mógł cię objąć niewielką swą rączką. Przy łóżku stojąc na...
Przyśniły mi się posągi z Wyspy Wielkanocnej, Przyśniły mi się tuż za moim oknem… Siedmioletnim dzieckiem wtedy byłem, Świat wokoło ledwo co rozumiałem, Zaś dnia codziennego troski...
I. Złoty klucz do Tajemnic Historii, W zamyśle Bożym w swym przedistnieniu się tlił, Na nić czasu przez Anioły nawleczony, By przez tysiąclecia towarzyszyć epopei ludzkości, Nim...
I. Złoty klucz do Tajemnic Historii, W zamyśle Bożym w swym przedistnieniu się tlił, Na nić czasu przez Anioły nawleczony, By przez tysiąclecia towarzyszyć epopei ludzkości, Nim...
I. Gdy toporne, wadliwe sowieckie czołgi, Przekroczyły tamtej sierpniowej nocy granice Czechosłowacji, By wyśnione Czechów i Słowaków marzenie o wolności, Okrutnie a bezdusznie w...
I. Gdy toporne, wadliwe sowieckie czołgi, Przekroczyły tamtej sierpniowej nocy granice Czechosłowacji, By wyśnione Czechów i Słowaków marzenie o wolności, Okrutnie a bezdusznie w...
W tamtą pamiętną wigilię Sylwestra roku 2021 gdy z czcią gładziłem palcami okładkę tej jednej z moich ukochanych książek popularnonaukowych o tematyce historycznej jaką jest...
Kiedy jeszcze nastolatkiem byłem, Wybrawszy się pewnego pięknego dnia na spacer, Zgorszony przystanąłem za chwilę, Gdyż pewne skandaliczne zdarzenie oburzyło mnie niebywale, Szła...
Żarówki wypełnione kwasem… Butelki napełnione benzyną… Dysponowali jedynie ich ograniczoną liczbą… Gdy pod mury płonącego getta, Podchodziła coraz bliżej niemiecka artyleria,...
Moje serce powstało, jest gotowe na drugą szanse na to starcie, na powalczenie o to co jest tak bardzo dla mnie ważne. W końcu wydostałem sie z wiru myśli i patrzenia w przeszłośći...
Cicho tu, wrecz cisza rozrywa mnie co noc niby cicho ale zarazem glosnosc rozbrzmiewa tak mocno we mnie, jak opadajacy deszcz na swiezo skoszona trawe, jak pierwszy promien slonca...