Wiersze
Betonowe Klatki SumieniaPrzyglądam śię światu sennymi oczyma,widzę... Twarde, szare klatki oświetlone wschodem Słońca, Zwiastującego kolejny dzień monotonii. Liczę przezroczytość betonowych Wieży Babel....
41

Aby być sobą, aby tworzyć
Przyglądam śię światu sennymi oczyma,widzę... Twarde, szare klatki oświetlone wschodem Słońca, Zwiastującego kolejny dzień monotonii. Liczę przezroczytość betonowych Wieży Babel....
Zasnę,zasnę i już więcej nie powstanę! Nie ujrzę piekna przed oczyma-cóż z tego? Nie dany mi będzie zapach jaśminu-na co to? Do czego dążysz przyjacielu? Przemijamy,nieznana dal......