Wiersze
KatyńCmentarzysko Władzy Polskiej bez krzyża, bez trumny w dole śmierci bolesnej Ci zamordowani i Ci spaleni. I Bóg... spaceruje powoli, nieśmiało wiedząc, że tylko On by mógł zgubionej...
3.712

Aby być sobą, aby tworzyć
Szyja, nadgarstki, papieros i deszcz.
Cmentarzysko Władzy Polskiej bez krzyża, bez trumny w dole śmierci bolesnej Ci zamordowani i Ci spaleni. I Bóg... spaceruje powoli, nieśmiało wiedząc, że tylko On by mógł zgubionej...
Poszedłeś pokornie, bez słowa. Bez najmniejszej skargi wiedząc że nikt wody nie poda by skropić konające wargi. Bałeś się nieziemsko brutalnie świadomy było Ci tak ciężko żegnając...
Zabije kiedys czas... Brutalnie, krwawo zadzgam nozem, zakopie tam, gdzie wysokich drzew las i bedziemy ze soba na zawsze razem. Porozstrzelam wszystkie piekne kobiety, przekleta...