Włodzimierz Wysocki po polsku

Rozdział 4. W chłody te, w chłody te..., Włodzimierz Wysocki

(tłumaczenie z rosyjskiego)



W chłody te, w chłody te

Od zagrzanych miejsc

W inne miasta rwą szlaki swe,

Choćby Mińsk, choćby Brześć, —

W chłody te, w mrozy te.



Nie do rzeczy w ten czas

Od topoli i brzóz

Wabią miejsca surowe nas,

Chyba lepiej, gdzie mróz.

Nie do rzeczy w ten czas.



Jakby nie grzał nas szlak,

Zawsze będzie nam brak

Nowych druhów i słów,

Jakby nam coś nie tak,

Jakby z tych lepiej znów.



Jakby dobrze tu nam

Nie bywało w swój czas,

Powracamy w swój kram.

Gdzie jest nasza z tych gwiazd?

Może tu, może tam.



--------------------------------------------------



Włodzimierz Wysocki, przekład Walentego Walewskiego