Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Opowiadania

Autentyczność

martinii
martinii
21 czerwca 2026·1 min czytania·2 Odwiedziny

Jesteś młoda duchem,

lecz w sercu nosisz echa minionych dekad.

Stoisz na brzegu świata,

patrząc jak rzeka czasu pędzi coraz szybciej,

a jej nurt porywa ludzi

ku miejscom, których sami już nie potrafią nazwać.

Próbujesz zrozumieć ten pośpiech,

ten głód wrażeń,

ten nieustanny bieg za czymś więcej.

I czasem zastanawiasz się,

czy to Ty zgubiłaś drogę,

czy może świat zgubił samego siebie.

Cenisz rzeczy proste:

ciszę poranka,

szczerość spojrzenia,

spokój, który nie potrzebuje oklasków.

Lecz w czasach,

gdy wartość mierzy się tempem,

a szczęście ilością bodźców,

prostota stała się językiem,

którego niewielu już rozumie.

Chcesz żyć spokojnie,

wsłuchując się w bicie własnego serca,

ale tłum śmieje się z tych,

którzy nie biegną.

Dziś liczy się więcej.

Szybciej.

Głośniej.

Mocniej.

A gdy adrenalina cichnie choć na chwilę,

wielu odwraca wzrok od własnych myśli,

jakby bali się spotkać siebie samych.

A może sens ukrył się właśnie tam,

gdzie nikt już nie zagląda?

W zatrzymaniu.

W oddechu pomiędzy jednym krokiem a drugim.

W spojrzeniu z lotu ptaka,

gdy nagle widać wyraźnie,

że nie każdy wyścig prowadzi do celu,

a nie każda droga wiedzie ku spełnieniu.

Może więc nie trzeba pędzić.

Może wystarczy iść.

Powoli,

lecz świadomie.

Tak, aby pewnego dnia odnaleźć nie koniec drogi,

lecz samego siebie. 

martinii

Napisane przez

martinii

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.