Obraz tła Poetica

Wiersze i opowiadania — portal literacki

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony

Wiersze

c'est la vie

Elizabeth

Eliza Beth
Eliza Beth
5 października 2026·2 min czytania·1 Odwiedziny

Wytoczyłam dzisiaj niezwykle urodziwą

jesiennie pomarańczową i sporą

na mój kuchenny stół opasłą dynię


- masz na nią jakiś pomysł – zapytałam

- na dzień ją - nadziej ją - jest beznadziejna

 – usłyszałam po chwili zdziwiona

to tak jak byłaby pusta w środku

i nie miała zupełnie nic w sobie

a gdzie jej pestki i miąższ no cóż

ktoś tutaj się z pewnością nie zna


- dobrze – powiedziałam bardziej

do siebie niż do doradcy kulinarnego


teraz cztery słoiki z zawekowaną

pyszną panią zupą krem dyniową

pachnącą koniecznie cynamonem

imbirem może nawet i kardamonem

stoją dumnie i grzecznie obok siebie

czekają na doradcę kulinarnego


wydrążone wnętrze dyni także już czeka

na nadzianie jej durną głową jego

aby już odtąd beznadzieja nie miała

niczego już głupiego do powiedzenia

czego nie chce mi się już słuchać


pestki dyniowe suszą się powoli

w piekarniku gdzie nabywam rumieńców

niektóre sobie śmiesznie w nim

od czasu do czasu podskakują


wyjrzałam przez uchylone okno

wiedziona jakimś przeczuciem

a tu liście jak by się umówiły

majestatycznie z drzew kolejno spadają

kolorowe jak duże płatki śniegu

a tu przecież nie jest jeszcze nawet listopad

hmm październik już dopiero raczej


blade słońce już całkiem nisko

latem byłby to jeszcze w pełni dzień

zapaliłam świeczkę zapachową 

jaśminowy mały płomień rozświetlił

jakiś bolesny fragment mojego życia

teraz ciekawa jestem kiedy zgaśnie

i wszystko pogrąży się w mroku nocy

wiecznego nigdy tutaj na ziemi niebytu


dobrze że są jeszcze sycące owoce

to one jedyne trzymają mnie przy życiu

w tej beznadziejnej rzeczywistości

która dąży i chce koniecznie dostać

swojego małego końca świata

jaka w tym korzyść i przyjemność

nikt tego nie wie ale w to wchodzi


piękna była ta dynia i teraz mi jej szkoda

mogła być ozdobą mojego skrawka pokoju

w którym prowadzone są wieczne wojny

krwawe bitwy i starcia zupełnie o nic

no cóż c'est la vie i to tylko tyle


5.10.2026 r.  godz. 16:44


Elizabeth

Eliza Beth

Napisane przez

Eliza Beth

Piszę przede wszystkim prozę, ale i z poezją jest mi po drodze. Ponadto innymi moimi pasjami są: beading, sutasz, biżuteria z tkanin, florystyka, decoupage, pouring i artystyczne tynki. Uwielbiam muzykę i wszystko co związane jest z rozwojem duchowym.

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Wspieraj Poetica.pl

Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.

Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.

Dziękujemy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.