na sen
lubię zapach twoich słów
gdy dotykasz moich skroni
twój głos tuli mnie do snu
nad nami
wiatr kołysze czas
całuję ciszę
płatkami warg
na sen
lubię zapach twoich kłamstw
kiedy mówisz "kocham"
i całujesz mą jesienną twarz
twarz zapłakaną jeszcze letnim deszczem
a wiatr do snu
kołysze ciszę...
odchodzisz....
odchodzisz...
odchodzisz.....
Nie!!! Ja cie nie zatrzymam!!!
...całuję czas....

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Napisane przez
apolino
Oceń utwór
Brak ocen, bądź pierwszy!
Wspieraj Poetica.pl
Tutaj najważniejsze są słowa — bez reklam, bez hałasu, bez rozpraszaczy.
Jeśli chcesz pomóc nam pisać dalszy ciąg Poetica.pl, postaw nam kawę lub wesprzyj nas na Patronite.
Dziękujemy!
Komentarze
, aby skomentować
Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.