Nie do zniesienia. Nie do zniesienia kamienny stół pod plecami. Szorstkie, skórzane kajdany na rękach. Wypłowiały chłód echa. Miarowy stukot obcasów, od Prady. Hibernacja myśli....

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Lothrien
Wiesz, kiedy pada ... Kiedy pada, lubię siedzieć na krawężniku i opowiadać ci, jaki jest świat. Uwielbiam snuć te śliskie opowieści, co to wyślizgują się z pomiędzy palców, z...
Na początku była ciemność. Czarna sadza zalegała wszędzie, nie opatulała co prawda, bo nie miała czego. A pośrodku tej ciemności była świeczka. Cienka i wysoka, z niezapalonym...
Przyjedziesz?! A ja taka nieuczesana… Siedzę, Próbując stać się jednością Z białą, chłodna ścianą. Stopić się w całość. Połączyć każdą cząsteczkę Mej materii Przyjdziesz?! A ja tak...
Zamykasz oczy Wyczuwasz pod palcami Melodię chłodu szyby Słyszysz Niesutający taniec deszczu Myślami błądzisz Krążysz daleko Zapętlając senne ósemki Wokół marzeń O tych dniach...
Czekam na Ciebie krzycząc w milczeniu biegnąc w bezruchu Sinym szeptem spojrzenia przebijam się przez mgłę Domysłów Oddech osiada szronem na rzęsach skrywających skrzętnie tornado...
szeptem do mnie mów parną myślą się zbliż lepkim dotknij słowem zapoconą czułością obejmij kochaj miłością zatęchłą zarzuć na siebie przeżarty przez mole płaszcz pozorów wprost z...
nagrzewam serce w świetle nagiej żarówki zaklejam okna kolorowym papierem naelektryzowanymi włosami błądzę pod sufitem zawieszam w próżni słowne chodniki tkając kręte labirynty z...