Znudzona już codziennością poszłam
tak spontanicznie pieszo na spacer
do parku ale chyba tego było zbyt mało
więc wybrałam się na małe zakupy
Zobaczyłam cię w Centrum Handlowym
zerkałeś na mnie gdy tylko spojrzałam
w twoim kierunku całkiem ukradkiem
abyś nie pomyślał o mnie sobie czegoś
przechadzałam się powoli alejami
zaglądałam do witryn wielu sklepów
wracałam jednak do wspomnień o tobie
aż z emocjami zaczęłam ciebie szukać
wreszcie spotkaliśmy się ponownie
i wróciłam z zakupów z tobą do domu
po chwili zacząłeś mój kark czule tulić
a potem delikatnie z pożądaniem i szyję
gdy spocząłeś na mojej klatce piersiowej
poczułam twoje ciepło i czułą miękkość
miejscami byłeś powiem nieco puchaty
zobaczyłam nas w lutrze to miły widok
od tamtej pory nie roztajemy się w ogóle
ale w pewnej określonej dla nas chwili
jesteśmy sobie bardzo i wyjątkowo oddani
a ja cieszę się że ciebie mam kochany
… ty mój zimowy szaliku
30.10.2026 r. godz. 10:03
Elizabeth
Erekcjato to utwór poetycki o dowolnej formie i treści ma jakby dwa zakończenia, jedno kończące treść i to drugie "erekcyjne", czyli zaskakujące (ono decyduje czy erekcjato to erekcjato). Składa się z jednego lub dwóch słów (explozja, erekcja, zaskoczenie) bez żadnych ukrytych symboli czy metafor.
