Zostaw mnie
na bezludnej wyspie
i odpłyń swoją łódką kłamstw.
Już dosyć
wygłodniałych spojrzeń
tłumaczonych tęsknotą.
Spragnionych dłoni
- czułością.
Radosne chwile
podszyte żądzą.
Pragnienie jak ciepło
w krzywym zwierciadle.
Pożądanie stało się
kotwicą.
Ale już koniec.
Serce wzgardzone
słabnąc ucieka.
Odpłyń
i zarzuć kotwicę
na innym jeziorze.

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Napisane przez
Monika R
Oceń utwór
Dobre
3.67 na 6 (3 oceny)
Komentarze
, aby skomentować