Poznali się podczas drugiej wojny
On to Niemiec dość przystojny
Ona na Kazimierzu wychowana
Żydówka- piękna młoda dama
On żołnierzem był nieznacznym
Ona była człowiekiem bezradnym
Ich spojrzenia tylko na chwilę się spotkały
Serca tej pary w jednym tępie uderzały
Nie była to sytuacja dobra lub znana
Tak zwana miłość zakazana
Starali się swój związek ukryć
Lecz chcieli też ze soba być
Pewnego dnia zła rzecz się stała
Wiadomość o ich związku do generała się dostała
Mężczyzna więcej nie był niemcem nazywany
Przez resztę swojego życia był wykluczany
Ona stanęła przed twarzą śmierci
Następnym jej przystankiem był Oświęcim
Do końca bardzo się kochali
Aż oboje oddychać przestali
I możemy się w tej kwestii spierać
Lecz według mnie za miłość nikt nie powinien umierać
